4 kwietnia 2015 - godz.17:00 - Łódź
Widzów: 1000.
Spotkanie rozgrywane w zimowej scenerii gdyż przed samym gwizdkiem sędziego sypnęło śniegiem przy Aleja Unii 2.
Od początku meczu stroną przeważającą byli Ełkaesiacy którzy raz za razem zagrażali bramce gości. Niestety nic z tego nie wynikało bo Łodzianie razili nieskutecznością. Dwoił się i troił jak zwykle Dawid Sarafiński ale nasz wysunięty napastnik Kamil Cupriak nie potrafił wykorzystać dogodnych sytuacji.
Na szczęście szczęście uśmiechnęło się do Łodzian w 70 minucie i po centrze bramkę głową zdobył Kamil Cupriak. Do końca meczu wynik się nie zmienił Ełkaesiacy odnieśli kolejne zwycięstwo aczkolwiek gra zostawia jeszcze wiele do życzenia bo mimo przewagina boisku padła tylko jedna bramka.
Liczą się jednak trzy punkty które zostają w Łodzi, miejmy jednak nadzieje że piłkarze Ełksy poprawią swoją skuteczność i zaczną zdobywać coraz więcej goli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz