W pierwszej połowie w łódzkiej ekipie zobaczyliśmy aż sześciu nowych graczy. Na środku obrony debiutował młody Adrian Jurkowski, a na lewej stronie defensywy grał Jewgienijs Kazura. Jako ofensywny pomocnik wystąpił Jason Villagomez. Za jego plecami ataki rywali rozbijał Piotr Koman. Na prawej stronie pomocy grał Paweł Sasin. Wysuniętym napastnikiem był Arsenij Buinickij, ktory zastąpił na tej pozycji przesuniętego na lewą stronę Marka Saganowskiego. Do Kleszczowa nie pojechał przeziębiony Wojciech Łobodziński i Krzysztof Żukowski, który dostał od trenerów dzień wolny z powodów osobistych.
Po pierwszych 45 minutach ŁKS prowadził po golu Marka Saganowskiego. W 41 minucie "Sagan" świetnie opanował długie podanie ze środka boiska i płaskim strzałem w długi róg z narożnika pola karnego pokonał bramkarza Korony. Chwilę wcześniej doskonałą okazję do zdobycia gola mieli kielczanie, ale strzał głową Łukasza Jamróza w bardzo dobrym stylu obronił Bogusław Wyparło. W koncówce pierwszej połowy z dobrej strony pokazał się Sasin, który potężnie huknął z około 30 metrów i trafił w poprzeczkę. Nożycami próbował dobijać Buinickij, ale nie trafił w światło bramki.
Po zmianie stron zdecydowaną przewagę osiągnęła Korona i ełkaesiacy rzadko przedostawali się pod bramkę rywali. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego grali jednak bardzo nieskutecznie i nie zdołali pokonać ani Wyparły, ani grającego przez ostanich 25 minut Adriana Olszewskiego.
Już w sobotę kolejny mecz sparingowy. O godzinie 13.00 w Gutowie Małym ŁKS zmierzy się z Bogdanką Łęczna.
18 stycznia 2012, 17:00 - Kleszczów

ŁKS Łódź - Korona Kielce 1:0
Saganowski 41
ŁKS: Wyparło (65 Olszewski), Klepczarek, Łabędzki (45 Stefańczyk), Jurkowski, Kazura, Sasin (45 Romańczuk), Kłus (45 Salski), Koman (45 Pruchnk), Villagomez (65 Papikyan), Saganowski (45 Seweryn), Buinickij
Korona: I połowa - Pilarz, Lisowski, Kiercz, Stano, Malarczyk, Sobolewski, Lech, Vuković, Przybecki, Jamróz, Korzym. II połowa - Małkowski, Kuzera, Kijanskas, Hernani, Golański, Kiełb, Jovanović, Lenartowski, Kaczmarek, Gołębiewski, Łuczak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz