- Aktualna kadra
trenera Wojciecha Robaszka po symbolicznych retuszach będzie w stanie
spokojnie wywalczyć awans do III ligi - uważa Jacek Ziober, były
zawodnik klubu z al. Unii. Wychowanek ŁKS nie jest zbytnio zmartwiony nawet serią niedawnych porażek łodzian w sparingach. - Po prostu musiało to kiedyś przyjść, bo przed ŁKS nikt się nie położy i poprosi o łagodny wymiar kary. Nie znam drużyny, która wygrywałaby wszystkie mecze w sezonie - podkreśla Ziober.
Jacek Ziober, który na wręczenie nagród w plebiscycie Dziennika Łódzkiego dla najlepszych sportowców województwa łódzkiego pojawił się o kulach, stwierdził, że najbardziej obawia się kartek i właśnie... kontuzji zawodników. - Patrząc na moje kolano, mam nadzieję, że będą mieli ode mnie więcej szczęścia. Dopiero po awansie skład łodzian będzie trzeba szybko przemeblować, bo trzecia liga wymaga zdecydowanie innych zawodników niż czwarta. Nie wystarczy tylko biegać, ale przede wszystkim będzie od zawodników wymagane spore doświadczenie i zdecydowanie większe umiejętności czysto piłkarskie - przyznaje Ziober.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz